W 2012 roku jednym ze wskazań wykorzystania rezerwy budżetowej było postawienie kilku latarni na ulicy Trześniowskiej. Urzędnicy zapewniali nas do listopada, że inwestycja zostanie zrealizowana. Jednak już w grudniu okazało się, że obietnice były bez pokrycia, a efektem jest utrata 49 tysięcy, które miały być zainwestowane na terenie dzielnicy Ponikwoda.

Z przeznaczonych do dyspozycji 109 tysięcy część została wykorzystana na remont boiska na Owocowej oraz remont chodnika na Trześniowskiej. Widząc, że te dwa zadania zostały wykonane, zaś wykonanie doświetlenia traci szanse powodzenia ze względu na zbliżający się koniec roku, podjęliśmy działania w celu przesunięcia środków na rozszerzenie zakresu prac dotyczących chodnika na Trześniowskiej lub wykorzystanie na remont chodnika na ul. Bazylianówka. Niestety, podobno ze względów formalnych, środków nie dało się przesunąć.

Okazuje się jednak, że dziwnym zbiegiem okoliczności, właśnie przez zadania związane z nowymi latarniami, rady trzech dzielnic straciły część środków, o czym napisał Nowy Tydzień w Lublinie.

Liczymy na to, że Prezydent szybko rozstrzygnie, czy wystąpienie identycznego problemu w trzech dzielnicach, to rzadki zbieg okoliczności, czy wynik niekompetencji w ZDiM, zaś dyskusyjna część środków zostanie jednak zainwestowana na terenie zainteresowanych sprawą dzielnic.

Pismo w tej sprawie zostało zlożone do Prezydenta Kalinowskiego.

INFORMACJE