Być może to właśnie grupa ojców z Lublina odbierze w lutym nagrodę w Pałacu Prezydenckim. W ten sposób zostałyby docenione ich ponadroczne starania, by odnowić zaniedbany plac zabaw z lat 50. Aby ożywić skwer między blokami, do współpracy zaprosili wszystkich sąsiadów, a w pobliskim zieleniaku postawili specjalną urnę.

Na rogu Al. Racławickich i ul. Sowińskiego, na podwórku bloku, w którym mieści się bar Tip Top, znajduje się zaniedbany plac zabaw. Pewnego dnia grupa ojców postanowiła coś z tym zrobić. - W najbliższej okolicy nie ma placu zabaw z prawdziwego zdarzenia. W dodatku na czas remontu zamknęli Ogród Saski, dokąd można było pójść z dzieckiem - mówi inicjator akcji Tymoteusz Dębski, ojciec trójki dzieci w wieku 8, 5 i 1,5 roku.

Cały tekst

Więcej o akcji

INFORMACJE